Start kampanii lizaków Chupa Chups na facebook'u zbiegł się czasowo z drugą turą wyborów prezydenckich, dlatego też 23.06.2010 Chuck pojawił się w mediach społecznościowych, jako niezależny kandydat na prezydenta. Wspólnie z ochoczo dołączającymi Fanami, Livebrand tworzył wizerunek Chucka jako najlepszego kandydata. Wkrótce mały bohater posiadał swój program wyborczy, postulaty i hasła wyborcze, w których budowie uczestniczyli internauci, a wszystko w zgodzie z hasłem marki "wyluzuj".
Kandydat na prezydenta udzielał wywiadów dotyczących kampanii wyborczej, funkcjonował w świecie politycznym, a przez cały czas kampanii jedynym oknem tej kreacji był i do dziś pozostaje facebook.
Istotną rolą była synergia online-owej kampanii z jej kontynuacją offline. Chupa Chuck wraz ze swoim sztabem wyborczym zorganizował imprezę, w modnym warszawskim klubie Szparka, na której m.in. pojawili się celebryci.
Na facebook'u pod hasłem Chuck na Prezydenta gromadzili się Fani wyluzowanego kandydata i tak w ciągu tygodnia Chuck zyskał ponad 17 tyś. popierających go osób bez wsparcia kampanii zewnętrznych.
Dzień przed wyborami, zgodnie ze scenariuszem kampanii realizowanym przez Livebrand, Chuck zaginął. Ten element kampanii miał również swoje wyjście z online do offline. Sztab wyborczy Chucka, kandydata na prezydenta, przez kilka dni przeczesywał Warszawę, a w poszukiwanie maskotki włączyli się również fani. Na facebookowym fanpage'u Chucka opublikowany został nakręcony przez Livebrand filmik, ukazujący kulisy poszukiwania Chucka po Polsce.
Cała akcja miała na celu zbudowanie emocjonalnej więzi między grupą docelową a marką. Chuck odnalazł się na swojej nowej facebookowej stronie Chupa Chuck Wyluzuj, gdzie od 7 lipca oficjalnie patronuje lizakom Chupa Chups.
Pełna komunikacja marki, do tej pory prowadzona jest równocześnie na dwóch kanałach, które łącznie gromadzą ponad 169 tyś. osób. Z takim zasięgiem Chupa Chups należy obecnie do największych marek w Polsce na facebook'u.
z